Monitoring pracowników
Ile czasu naprawdę spędza się w firmowych aplikacjach, ile w przeglądarce i co wychodzi na drukarkę. MagikMONITOR zbiera te dane automatycznie i pokazuje je w zestawieniach — dla działu IT i dla kierownictwa.

Czego nie widać bez danych
Pytanie „czy pracujemy efektywnie?” zwykle rozstrzyga się na wyczucie. Tymczasem komputer jest głównym narzędziem pracy i zostawia jednoznaczny ślad: która aplikacja była otwarta, jak długo była aktywna, jakie strony odwiedzano, co poszło na druk.
Monitoring bywa odbierany źle i nie bez powodu. Dlatego domyślnie ma sens jako obraz zagregowany: gdzie wąskim gardłem jest sprzęt, które licencje leżą nieużywane, ile kosztuje druk kolorowy, na czym schodzi czas.
Wdrożony jawnie i zgodnie z Kodeksem pracy chroni tych, którzy pracują normalnie. Ocena przestaje zależeć od tego, kto siedzi bliżej biurka szefa.
Zakres zbieranych danych ustawiasz sam. Z monitoringu można wyłączyć wybrane komputery, całe kategorie aplikacji lub konkretne pozycje — po to, żeby nie zbierać więcej, niż wymaga cel.
Dane, nie wrażenia
MagikMONITOR zapisuje czas pracy w poszczególnych aplikacjach i to, jak aktywnie się z nich korzysta, odwiedzane serwery i strony WWW oraz obciążenie procesora i pamięci. Aplikacje i witryny klasyfikujesz — służbowe, rozrywkowe, zakazane — i dopiero na tym budujesz zestawienia.
Osobno zbierana jest kolejka wydruków (dokument, liczba stron, kopie, kolor, a przy obsługiwanych drukarkach też koszt) oraz operacje na nośnikach USB. Nieautoryzowane pendrive'y można zablokować, zostawiając dostęp tylko dyskom z białej listy.
Progi obciążenia CPU, RAM i wolnego miejsca na dysku wysyłają powiadomienie e-mail. Dzięki temu wiesz, czy narzekanie użytkownika na wolny komputer ma pokrycie w danych, zanim kupisz nowy sprzęt.
Co obejmuje rozwiązanie
- Wykorzystanie aplikacji
Czas i aktywność pracy w programach, z podziałem na kategorie. - Aktywność w internecie
Odwiedzane serwery i strony oraz czas spędzony online. - Druk
Dokument, liczba stron, kopie i kolor; przy obsługiwanych drukarkach także koszt. - Nośniki USB
Operacje na plikach, biała lista dysków, możliwość blokady. - Obciążenie stacji
CPU, RAM i wolne miejsce na dysku z alertami e-mail po przekroczeniu progu. - Blokady
Wyłączanie zakazanych aplikacji i blokada wybranych domen.
Jak to działa w praktyce
Techniczna część zajmuje jeden dzień. Więcej czasu zajmuje ustalenie, po co zbieramy dane i co robimy z wynikiem.
Cel i zakres
ustalasz, co chcesz mierzyć: koszty druku, wykorzystanie licencji, obciążenie stacji, ryzyko wycieku danych.
Jawne wdrożenie
zakres i cel wpisujesz do regulaminu pracy lub obwieszczenia i informujesz pracowników zgodnie z Kodeksem pracy.
Zbieranie danych
agent monitoruje wybrane obszary, a dane składają się w zestawienia i wykresy.
Wnioski
przenosisz licencje tam, gdzie są używane, tniesz koszty druku i wymieniasz sprzęt, który faktycznie nie wyrabia.
Co zyskujesz z MagikINFO
Wyższa produktywność
Niższe koszty
Uczciwa ocena
Ochrona danych
Sprzęt wymieniany z sensem
Podstawy dla kierownictwa
Najczęstsze pytania
Tak, przy zachowaniu warunków z Kodeksu pracy i RODO. Cel, zakres i sposób monitoringu trzeba określić w układzie zbiorowym, regulaminie pracy albo obwieszczeniu, poinformować pracowników najpóźniej dwa tygodnie przed uruchomieniem i mieć uzasadnioną podstawę — na przykład kontrolę wykorzystania sprzętu służbowego czy bezpieczeństwo IT. MagikINFO jest narzędziem; obowiązki formalne pozostają po stronie pracodawcy.
Domyślnie pracujesz na danych zagregowanych i wzorcach. Zakres ustawiasz sam — z monitoringu można wyłączyć wybrane komputery albo całe kategorie aplikacji. Przy uzasadnionym podejrzeniu naruszenia bezpieczeństwa można przyjrzeć się konkretnej stacji.
Tak. Aplikacje oznaczone jako zakazane można zamykać na stacji albo dostawać e-mail o ich uruchomieniu. Strony blokuje się na poziomie domeny, razem ze wszystkimi protokołami. Nośniki USB można zablokować w całości lub dopuścić tylko dyski z białej listy.
Zwykle to najszybsza oszczędność. Zestawienia pokazują nazwę dokumentu, liczbę stron, kopie i to, czy wydruk był kolorowy — z podziałem na użytkowników i drukarki, sieciowe i lokalne.
Tak. Monitoring obciążenia CPU i pamięci RAM pokazuje to na wykresach, a przekroczenie ustawionego progu (także wolnego miejsca na dysku) wysyła powiadomienie e-mail.
Chcesz zobaczyć, co pokazuje monitoring?
Pokażemy MagikMONITOR na wersji DEMO albo na Twoich danych. Napisz — odezwiemy się po polsku.